Strony

17 października 2013

Nowości z LUSH

Pytałam Was chwilę temu co kupić w sklepie LUSH, bo sama nie mogłam się zdecydować od czego zacząć przygodę w tym miejscu.
Posłuchałam Waszych sugestii oraz poczytałam na blogach opinie o kilku kosmetykach. Zrobiłam listę i wczoraj będąc na zakupach z mężem, skorzystałam z chwili nieuwagi i zniknęłam w LUSHU ;)
Od samego progu czuć było przeróżne zapachy, a uwagę przyciągały półki z kolorowymi pudełkami i stoły z dziwnymi substancjami.
Wyciągnęłam listę i poprosiłam ekspedientkę o pomoc. Zaczęłyśmy od testowania kolekcji świątecznej. Niestety nie dla mnie kosmetyki do kąpieli, ponieważ obecnie nie posiadam wanny. Powąchałam trzy żele pod prysznic, które są nowościami w Norwegii: Ponche, Snow Fairy, Rose Jam. Dla mnie te zapachy były zbyt intensywne i jedynie Snow Fairy wydawał się w porządku. Pachniał lizakami :)

Później poszukałam czegoś do mycia twarzy i wybrałam Let The Good Times Roll o zapachu cynamonu, popcornu i karmelu. Ekspedientka pokazała mi na mojej dłoni jak tego używać, a po tym zabiegu zapach na mojej dłoni był tak słodki, że co chwilę ją wąchałam. Dzięki za sugestię Marti.

W sklepie byłam tam dłuższą chwilę, ponieważ każdy z kosmetyków, nie dosyć, że ma inną konsystencję i zastosowanie, ale także zapach. Podobał mi się zapach Ocean Salt, jako orzeźwiający czyścik, ale postanowiłam, że zostawię go na kolejne zakupy.
Kupiłam za to peeling do ust Santa's Lip Scrub o zapachu coli. Nie wiem jak z działaniem tego drapaka, ponieważ jest tak pyszny, że po nałożeniu na usta, od razu go zjadam.

Podsumowując, sklep LUSH zachwyca wnętrzem i bogactwem wyboru. Jak będziecie mieli okazję, to zajrzyjcie koniecznie. Zastanawiam się tylko czy jest drogi? Może w innych krajach te ceny są inne? Za dwie rzeczy, które w sumie kupiłam, czyli czyścik popcornowy i scrub mikołajowy, zapłaciłam 224 Kr, czyli około 115 PLN.

48 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Z czyścikiem będzie łatwo, ale walczę, by nie zjadać peelingu o smaku coli.

      Usuń
  2. Strasznie dużo jak na 2 kosmetyki :-( ale sama chętnie wyprobowalabym cos z Lusha :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, ale zobaczę czy będzie z tego miłość.

      Usuń
  3. u zapach cynamonu to nie dla mnie. ale mam nadzieję, że Tobie czyścik i scrub będą się super sprawować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. To był mój drugi raz, bo za pierwszym nic nie kupiłam.

      Usuń
  5. słyszałam pochlebne opinie o LUSH ale nie miałam okazji wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie czyscik popcornowy :) Smacznie brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lush ma ceny całkiem spore śmiem twierdzić. Chociaż posiadam ich czyścik i jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam peeling do ust o smaku Bubble gum to jest dopiero wyczyn by go nie podjadac w czasie peelingowaniu ust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na recenzję szczególnie tego peelingu do ust ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Let The Good Times Roll od lat mi się marzy. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się go dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. popcornowy?? nie kupiłabym ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ponche znam i używam aktualnie, mam ochotę na Rose Jam. Moja wielka miłość to maska Catastrophe Comsetic oraz Aqua Marina. Z mydeł Sultana of soap.

    Ceny? nie przeliczam ich na złotówki. Teraz, bo to nie ma sensu i w żaden sposób nie obrazuje wydatku. Natomiast jak chcemy zostać przy przeliczniku bo kupujemy Lusha mieszkając w PL to już wychodzi różnie. Wszystko zależy od zasobności portfel oraz tego ile chcemy przeznaczyć na tego typu zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest :)
      Sama jak zaczynałam swoje zakorzenianie się w UK, to odruchowo przeliczałam. Ale tak się nie da. Nie żyję w PL, nie zarabiam w złotówkach więc wydatki są zupełnie inne. Życie i utrzymanie co prawda kosztuje tak samo i nie jest ono tanie, jak to niektórzy twierdzą lecz zakupy w takich miejscach nie rujnują portfela i podchodzi się do tego zupełnie inaczej.

      Usuń
  13. dla mnie nowość - nie znam w ogóle tej firmy, no, ale chyba się nie dziwie.. cena :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również nie znam tej firmy ale wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och jak ja chciałabym tam pracować, nawet nadgodziny bym brała :) Tak pachnąco i kolorowo ;) Zazdroszczę Ci dostępu dp nich.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie znam tej firmy ale zachęcająco wszystko się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze dużo zapłaciłaś. Uwielbiam popcornika i też czekam na paczuszkę z Lush ;) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem może to dziwne, ale jakoś nie kuszą mnie te LUSHowe cudowności ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. zazdroszczę Ci... ja nie mam Lush'a w obrębie 100km :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Drogo! Ale kosmetyki z pewnością świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie 115 zł to dużo za dwa kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo przydatny poscik bo przymierzam sie do zakupow :) Tylko musze dotrzec do Berlina bo w Wawie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli tam jest podobnie jak w Organique to bardzo dobrze, że nie mam dostępu do tego sklepu :P

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie wyglądają, może się skuszę;-))

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekam na recenzje. Zapach popcornu? - eee to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie do końca, bo według mojego nosa tam są tez zapachy karmelu i innych słodkości.

      Usuń
  26. Nic z tego nie miałam, dlatego czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam nadzieję, że kiedyś otworzą i w Polsce! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem ciekawa produktów tej firmy, jeszcze nic nie miałam bo nie mam do nich dostępu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz mieć możliwość to zajrzyj koniecznie. Magiczny sklep.

      Usuń
  29. Mam ochotę na jakąś nowość Lush :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabusiek, to leć do Lush i kupuj, bo ja mam ochotę na więcej.

      Usuń
  30. Let The Good Times Roll, zwany przeze mnie pieszczotliwie Popcornikiem uwielbiam! i już się nie mogę doczekać jak wybiorę się do Lusha i zrobię zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ten popcornik każdemu by się spodobał.

      Usuń
  31. Zapach lizaków !! Mmmm czekam na recenzję

    OdpowiedzUsuń
  32. sama sie zastanawialam nad tymi peelingami :)) chyba sie skusze przy nastepnej wizycie :D

    OdpowiedzUsuń