Teneryfa 2013 cz.1

15 sierpnia 2013


22 sierpnia lecę z mężem na Teneryfę i wracam dopiero 5 września. Termin wakacji nie jest oczywiście przypadkowy, choć na Wyspach Kanaryjskich lato trwa cały rok. W tym czasie wypada nasz pierwsza rocznica ślubu, moje urodziny, moje imieniny i urodziny męża. Trochę świętowania więc będzie. Mąż dostał zakaz kupowania mi drogich prezentów, ale w zamian nie będziemy sobie niczego żałować na wakacjach. Dla mnie to dobry deal :)

Plaża La Teresitas

Nasze tegoroczne wakacje zbliżają się nieuchronnie i do wyjazdu pozostało jedynie 7 dni, a my mamy tylko bilety lotnicze. O Teneryfie marzyłam od dawna, oglądałam zdjęcia wulkanu i delfinów, obiecując sobie, że zobaczę to wszystko na własne oczy. Bardzo dużo słyszałam o każdej z wysp kanaryjskich od znajmoych, którzy mieli okazję je zwiedzić. Sam pomysł tegorocznej wyprawy pojawił się już zimą, gdy przeczytałam, że Teneryfa jest nazywana "Wyspą wiecznej wiosny". Mam dość upałów i ciągłego leżenia plackiem na plaży. To nudne przecież! Na Teneryfie można wiele zwiedzić i wiem, że przez 15 dni nie będę narzekać. Nauczeni doświadczeniem, zamierzamy wypożyczyć samochód na cały okres pobytu, co pozwoli nam nie być ograniczonym dojazdem do ciekawszych i odleglejszych miejsc. Mamy nawet dwie mapy, poglądową i samochodową.



Plan wyprawy zakłada też, że będziemy spali w 3 hotelach w różnych częściach wyspy. Zaczniemy od północy, na której jest kilometrowa plaża z piaskiem z Sahary La Teresitas i ruiny piramid podobnych do Azteków. Później ulokujemy się w części zachodniej, gdzie w pobliżu jest sławne tropikalne zoo Loro Park, w którym będziemy oglądać delfiny i orki. Stamtąd udamy się na południe, które jest centrum rozrywkowym wyspy, zwłaszcza kurort Playa de las Americas. Po drodze odwiedzimy Mascę, czyli wioskę, do której jedzie się krętymi ścieżkami z obłędnymi widokami. Zajrzymy też na olbrzymie klify Los Gigantes, które są obok czarnych plaż Puerto Santiago. Jeden dzień chcemy przeznaczyć na wjazd kolejką na wulkan Teide i jeśli uda się zdobyć pozwolenia, to zajrzymy również do jego środka. W planach jest też park wodny, wycieczka katamaranem w celu podziwiania dzikich waleni oraz jednodniowa wyprawa na sąsiednią Gomerę z samochodem, by zwiedzić również tą małą wyspę.



Zdjęcia w przewodnikach turystycznych i w internecie sprawiają, że już nie mogę się doczekać wyjazdu. Planuję zrobić dużo magicznych zdjęć, by później jesienią wrócić do wspomnień. Coś czuję, że to będą wspaniałe wakacje!


Może ktoś z Was był i poleci, co jeszcze powinniśmy koniecznie zobaczyć na Teneryfie? Co dobrego można tam zjeść?
Jakie macie pomysły na swoje wymarzone wakacje?


20 komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...