Hity z MAC wreszcie u mnie

8 lipca 2014

Ostatnio norweski dystrybutor kosmetyków firmy MAC, drogeria Kicks, zrobiła letnie wyprzedaże, zasypała mnie kuponami i zachęciła promocją -15% na cały asortyment, więc nie mogłam przejść obojętnie koło takich okazji. Tym samym kupiłam kilka rzeczy i prawie wszystkie z nich już użytkuję (oprócz FIX+).
1. Po zakończeniu przygody z olejkiem do demakijażu Lierac, wybrałam się do sklepu The Body Shop, by kupić chwalony przez Was olejek rumiankowy, jednak duża ilość kupujących mnie zniechęciła. Nie przepadam za staniem w kolejce tylko po to, by kupić kosmetyk. Tym samym udałam się do MAC po Cleanse off oil w opakowaniu podróżnym, ale takiego akurat nie było i stałam się posiadaczką pełnowymiarowego kosmetyku 100 ml. Napiszę tylko, że jest to coś zupełnie innego od produktu Lierac i spokojnie zmywam nim makijaż oczu bez podrażnień. Cieszę się, że się na niego zdecydowałam i jeśli będzie się tak dalej sprawował, to skuszę się na niego ponownie.
2. Do pary z olejkiem wybrałam hit internetu, czyli mgiełkę FIX+. Jeszcze jej nie otworzyłam, choć jeśli wciąż będzie tak gorąco, to w końcu się za nią zabiorę. Mam ochotę sprawdzić o co tyle szumu i dlaczego jest taka kosztowna.
3. Dwie szminki: Sequin o wykończeniu Frost oraz Crosswires Cremesheen. Ta pierwsza jest w kolorystyce, w której czuję się najlepiej, czyli taka delikatnie brązowo-różowa. Natomiast Crosswires jest bardziej koralowa i pomyślałam, że będzie idealna na wakacje. Brakowało mi takiego odcienia, ponieważ koralowa szminka Inglot się nie sprawdziła.
4. Cień Blanc Type Matte2, który jest w kolorze nieopalonej skóry. Przepiękny mat, który urzekł mnie już dawno temu. Odkąd go kupiłam używam praktycznie codziennie.
5. Korektor Studio Finish NW20 musiałam kupić, ponieważ zgubiłam mój ulubiony kamuflaż z Artdeco. Jestem nim jednak zachwycona i zastanawiam się czy nie dokupić ciemniejszego koloru gdy opalę mocniej skórę.
6. Puder Mineralize Skinfinish Natural w odcieniu Medium Plus. Używam go czasem zamiast podkładu, ale nie czuję się w nim dobrze, bo jest troszeczkę jeszcze za ciemny. Musi poczekać na opaleniznę.
7. Dwa pędzle: 168 i 109. Oba kupione do używania razem z bronzerem firmy NYX w kolorze taupe, który jest twardy i trudno było znaleźć właściwy jeden pędzel do używania razem z nim. Duet obu pędzli wydaje się idealny. Mam je od niedawna i dziwię się sobie dlaczego 109 wcześniej nie kupiłam.
Macie coś z tych MACowych produktów w swoich kolekcjach kosmetyków?

60 komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...