Czy zdarza Wam się czasem gorszy dzień? Ja w takiej chwili wyciągam pudełko z lakierami do paznokci i wybieram różowy kolor. Od 3 lat ten sam (to już drugie opakowanie), czyli INGLOT 860.
Co ja na to poradzę, że go uwielbiam i zawsze poprawia mi humor, gdy patrzę na niego na paznokciach? Już jedna warstwa zapewnia całkowite krycie bez smug, a dwie tworzą ideał. Dołączonym pędzelkiem dobrze się operuje, ponieważ lakier ma rzadką konsystencję i z upływem czasu nie gęstnieje, co niestety zdarza się innym lakierom z Inglot.
Jest jedno ale...Utrzymuje się krótko na paznokciach. Maksymalnie 3 dni, ale tak naprawdę już na drugi dzień po malowaniu, można gdzieniegdzie dopatrzyć się ubytku. Wierzę jednak, że jest to związane z tajemną mocą tego kosmetyku, która przepędza czarne myśli i to właśnie one odpadają od paznokci wraz z lakierem ;)
W lipcu w sklepie Drogeria Natura kupiłam zmywacz SENSIQUE o zapachu winogron i przy okazji wpisu zakupowego pojawiły się komentarze odnośnie tego produktu, więc postanowiłam sprawdzić go w działaniu.
Jak widzicie, wystarczyło nasączyć wacik zmywaczem, przyłożyć do paznokcia, lekko przetrzeć i już paznokcie były czyste.